Film dobiegł końca, ostatnie nuty ścieżki dźwiękowej rozpłynęły się w nocy. Wciąż byłam wtulona w pierś Xaviera, ciepła pod kocami, gdy jego głos zadudnił nisko przy moim uchu.
– Mała – powiedział, ostrożnie dobierając słowa – Felix wkrótce tu będzie. Musimy zacząć przygotowania.
To przypomnienie przebiło bańkę, którą zbudowaliśmy, ściągając z powrotem ciężar tego, co nadchodziło. Moja przemiana w






