Samochód pędził przed siebie, nie mając na widoku żadnego konkretnego celu.
Stella zapytała go: „Dokąd mnie zabierasz?”
Weston zerknął na nawigację. „A gdzie chcesz jechać?”
„Nigdzie nie chcę jechać. Chcę po prostu wrócić do domu”.
„Możesz pojechać do mnie”.
Stella wzięła głęboki oddech i postanowiła nie odzywać się ani słowem.
Weston spojrzał na nią z bezradnym uśmiechem. „Chcesz coś zjeść?”
Była






