Stella nie mogła tego uniknąć. Przemoczona do suchej nitki, drżała z założonymi rękami.
Weston wpatrywał się w nią chłodno, jakby tego nie widział.
Po chwili wcisnął się bezpośrednio do wanny i wyciągnął rękę, by uwięzić ją między ścianą a sobą.
Nie miała dokąd uciec.
Nie zostawił dla niej najmniejszej luki, więc mogła tylko stanąć z nim twarzą w twarz.
Położyła dłonie na jego klatce piersiowej i






