Stella była zaskoczona; nigdy wcześniej nie widziała Westona w takim stanie.
W przeszłości jego rzadkie ataki choroby kończyły się jedynie lekkim przeziębieniem, które mijało następnego dnia. Podczas ich małżeństwa Stella widziała go chorego tylko raz, ale ten jeden raz wystarczył, by poczuła się tak, jakby niebo zwaliło jej się na głowę.
Trwała przy nim i skakała wokół niego. Gdyby mogła, wybrała






