Ogarnęło ją poczucie bezradności. „Ja też mam swoje sprawy. Nawet do łazienki nie mogę pójść, jeśli będziesz się przy tym upierał”.
„Czyż nie pozwoliłem ci przed chwilą iść do łazienki?”
Stella milczała.
Potarła miejsce między brwiami. „Chcę się napić wody. Możesz mnie puścić, proszę?”
Weston odmówił.
Wstała, a on wstał razem z nią.
Nie mogąc już tego wytrzymać, Stella podniosła głos. „Wciąż jeste






