Stella zawahała się, zanim wyciągnęła rękę, by dotknąć jego czoła. – Znowu jesteś rozpalony?
Dlaczego wciąż był taki lepki, nawet gdy nie spał?
Weston po prostu wpatrywał się w nią, po czym nagle pochylił się, by ją pocałować.
Rozchylił jej usta, a jego oddech był gorący i ciężki. W jakiś sposób wyczuwał na niej orzeźwiający zapach, przypominający morską bryzę w upalny letni dzień.
Pocałował ją gł






