Guinevere była niezadowolona.
– Tyle tu ludzi, a Zachary pierwszy raz jest w takim miejscu…
Zanim zdążyła dokończyć, Zachary z ekscytacji klasnął w dłonie dwa razy.
– Jako matka znasz go słabiej ode mnie.
Wendy wzięła dziecko w ramiona.
– On po prostu lubi obserwować zabawę. Jeśli jesteś zmęczona, wsiądź do samochodu i odpocznij. Ja go oprowadzę.
Guinevere zacisnęła usta. Nie podobała jej się zuch






