Być może to przez nadmierną czułość Westona Stella nagle poczuła się wyczerpana i ospała.
Ziewnęła lekko, a kąciki jej oczu zaczerwieniły się jak u małego królika.
Ruchy Westona zwolniły, gdy pozwolił jej oprzeć się o swoje ramię. – Zdrzemnij się chwilę, jeśli chcesz.
Po tym, jak powoli zamknęła oczy i zasnęła, Weston trzymał ją w ramionach, jakby tulił małe dziecko.
Jego ramiona oplatały jej plec






