– Z którym nim? – Chris udawał niewiedzę.
– Cóż… – Daisy nie mogła nawet znieść wypowiedzenia jego imienia.
Chris przerwał jej i powiedział z półuśmiechem: – Och, teraz pamiętam. Twój były narzeczony.
Zwrócił się do Westona: – Westonie, co o tym sądzisz?
– To nie moja sprawa – Weston potarł miejsce między brwiami.
Zatrzymał się na chwilę, po czym kontynuował: – Ale skoro skrzywdził moją dziewczynę






