67 - Elara
Leżąc na plecach i wpatrując się w sufit, słyszę, jak moja wilczyca mruczy mi w głowie. Musiałam wymyślać powody, by nadal rozmawiać z Benem, ona była całkowicie pochłonięta konwersacją z jego wilkiem. Nawet nie rozumiem, jak to działa, ale kiedy myślałam, że rozmowa już dobiegła końca, szturchała mnie, żebym jeszcze zyskała na czasie, ale nie chciała powiedzieć dlaczego. Myślę, że coś






