87 - Elara
– Nie wiem, co zajęło ci tyle czasu, żeby tu dotrzeć, ale cieszę się, że wyciągnęłaś głowę z tyłka. – Moja wilczyca chichocze, gdy leżę całkowicie owinięta ramionami Bena. Jego nos jest wtulony w tył moich włosów, a ciche, lekkie chrapanie wywołuje u mnie uśmiech.
– Wiem, co mi zajęło tyle czasu, i to nie była głowa w tyłku. Kocham moich rodziców, ale nie chciałam mieć nic wspólnego z i






