Zaprzeczenie Noel było podejrzanie konkretne i nawet ona sama zaczęła panikować, gdy tylko te słowa opuściły jej usta.
Dziennikarze również byli zdezorientowani jej wypowiedzią.
Jednak, jako że nie ona była tu główną bohaterką, nie poświęcili jej zbyt wiele uwagi, zamiast tego z niecierpliwością dopytując Cordy:
– Czy wie pani, kim jest ta osoba, panno Sachs?
– Kto mógłby potajemnie panią wrabiać?






