John uśmiechnął się szeroko, gdy Cordy odwróciła się od niego.
Ona naprawdę odmawiała mu całkowicie!
Jednocześnie Cordy kontynuowała przeglądanie artykułów prasowych z nonszalancją, pytając:
– Dlaczego ukryłeś twarz, kiedy przybyłeś?
– Pomyślałem, że nie mam prawa – odpowiedział John.
Nie ma prawa?
Gdy Cordy spojrzała na niego, wyjaśnił:
– Jednym z twoich warunków randkowania ze mną, panno Sachs,






