Na jeden znak Alana ze sceny, ubrani na czarno ochroniarze obecni w sali natychmiast otoczyli Johna.
Nie miał nawet czasu na opór i został siłą odciągnięty, patrząc, jak Cordy znika mu z oczu.
Jego oczy były czerwone, a pięści zaciśnięte!
–
Po opuszczeniu sali bankietowej Cordy zachowała absolutny spokój. Szła pewnie, unosząc rąbek sukni, ani zbyt szybko, ani zbyt wolno.
Pomachała ręką, a czarna l






