Po drugie, myślała, że będzie gwiazdą dzisiejszego wieczoru. To ona przyjechała poznać rodziców, a jednak nikt z rodziny Levine’ów nawet nie raczył na nią spojrzeć. Uważała za niedopuszczalne bycie tak ignorowaną przez innych.
Jednak nie odważyła się wyrazić swojego niezadowolenia.
Po raz pierwszy w życiu poczuła się jak nikt przed tymi ludźmi.
Po wymianie uprzejmości Alan i William weszli do holu






