Cordy była już naprawdę znudzona.
Zadzwoniła do Winstona.
– Cześć Winston, tu Cordy.
– Dzień dobry, panno Sachs. Mam pani numer zapisany w telefonie. W czym mogę pomóc? – Winston był bardzo uprzejmy.
– Jest weekend. Czy Dicky jest w domu?
– Jest.
– Czy mogę zabrać go do siebie na noc? – zapytała Cordy.
Zoe wyjechała na weekend, aby wziąć udział w wydarzeniu w innym mieście.
– Panno Sachs, proszę c






