Zoe nie była z Cordy osobiście, ale niemal czuła, jak bardzo zapracowana jest przyjaciółka.
Zoe wypuściła długie westchnienie.
Być może praca pozwalała Cordy zapomnieć o przykrych rzeczach, które się działy. Była taka od dawna. Od początku swojej kariery rzadko kiedy zatrzymywała się, by odetchnąć.
-
Cordy schowała telefon i udała się do sali konferencyjnej. Dzisiejsze spotkanie miało na celu omów






