– Przepraszam, że przeszkadzam – powiedział Jay przepraszająco. – Zoe zasnęła.
– Nic nie szkodzi, skoro... – Cordy zawiesiła głos, po czym kontynuowała: – Mógłbyś wnieść ją do środka?
Jay nie pytał o nic więcej i po prostu poszedł za Cordy przez dom, a następnie położył Zoe w łóżku przyjaciółki. Od początku do końca Zoe nie poruszyła nawet mięśniem.
Po odłożeniu jej, Jay wyszedł z pokoju Cordy, a






