Cyrus
Wylałem z siebie wszystko przed Raven. Wyłożyłem się przed nią jak na tacy i właśnie wtedy, gdy nastąpił przełom, ten skurwysyn musiał zaatakować. Robota kogoś z wewnątrz? Z zewnątrz? Kto wie, ale żądam krwi. Raven i ja mieliśmy w planach wywęszenie prochu użytego w bombie, skoro wciąż miałem ten kawałek przy sobie, ale odjeżdżając i słysząc Thane'a krzyczącego moje imię przez więź... to nie






