Ayla
Wiedziałam to. W głębi duszy wiedziałam, ale musiałam to usłyszeć.
Lokalizacja Moniki wskazywała parkiet.
Thane zamykający więź.
Milczenie Raven.
Telefon Moniki nie odpowiadał.
Krew na ubraniu Thane'a.
Odeszła. Moja pierwsza prawdziwa przyjaciółka w tym miejscu odeszła.
Cofam się o krok, gdy Thane wyciąga do mnie rękę.
– Ayla... – Głos Thane'a jest cichy, wahający się. Musi widzieć na zewnątr






