Raven
Budzę się, mgła pełznie przez mój umysł jak lodowata woda, a moje ciało protestuje krzykiem, nad którym ledwo panuję. Kajdany wpijają się w moje nadgarstki i kostki, zimny metal napiera na skórę, kotwicząc mnie w tej celi jak drapieżnika w klatce. Głowa mi wiruje, krawędzie widzenia się zamazują i zdaję sobie sprawę, że narkotyk lub trucizna zaczęły działać. Moje ciało chce spać, instynkty s






