Cyrus
Dziki burza loków Raven rozpościera się wokół jej głowy na poduszkach, gdy bezlitośnie wbijam się w jej cipkę, dokładnie tak, jak lubi. Moja dłoń mocno zaciska się na jej gardle, ale nie duszę. Nigdy bym tego nie zrobił mojej dziewczynce... chyba że by o to poprosiła.
– Lubisz, kiedy jestem niegrzeczny dla tej cipki, prawda? – Zniewalam ją, liżąc jej szyję i gryząc w znak godowy, podczas gdy






