Zamarłam, czując ukłucie smutku w piersi. Jak miałam mu to wytłumaczyć?
Po dłuższej chwili spojrzałam na Er Bao z powagą. – Synku, każdy ma mocne i słabe strony. Absolutnie każdy. Ale u każdego są one inne.
– Babcia pewnie lubi w nim coś konkretnego, coś, co różni się od ciebie. W jej oczach może jego mocna strona wydaje się lepsza od twojej i dlatego go chwali.
– Ale to absolutnie nie znaczy, że






