Violet
Było około dwunastej, kiedy wszyscy staliśmy przed drzwiami, czekając na Nate’a i Kaelis.
Stałam tam ze splatającymi się dłońmi, skrępowana i spięta. To była część, której obawiałam się najbardziej, a teraz, gdy tu byliśmy… gdy staliśmy tu już od dłuższego czasu… nie wiedziałam, gdzie podziać wzrok.
Prawie wszyscy inni stali tam po prostu, jakby to wszystko było normalne.
Tylko osoby pełnol






