Violet
Wzięłam gwałtowny wdech, gdy Kylan stanął przede mną, kładąc dłonie na moich ramionach. Spojrzał na mnie ze współczuciem, dając mi oparcie, jak to miał w zwyczaju.
Wczorajszy dzień wciąż wydawał się zamazany. Proces, król wywlekany w łańcuchach… Kayden niemal przemieniający się po raz pierwszy od lat i znikający z Camille.
To wszystko odtwarzało się w mojej głowie raz po raz, niczym sen, z






