Violet
– Nate to powiedział?
Jeśli tak właśnie o nim myślał, to czy czuł to samo w stosunku do mnie?
– Nie jesteś Kylanem, Violet. Jesteś… Violet – wymamrotał Dylan. – Nate nigdy o tobie nie wspominał.
Wzięłam głęboki oddech. – Też zamierzałam go odwiedzić i zrobię to, bo muszę. Ale nie jestem pewna, czy on chce mnie widzieć.
– Dlaczego miałby nie chcieć cię widzieć? – zapytał Dylan, marszcząc brw






