Violet
Dylan westchnął, odwracając wzrok. – Uciekłaś po tym, jak naśmiewałem się z ciebie, że śpisz przy włączonym świetle – zaczął. – Wujek Greg i ja poszliśmy cię szukać, wróciłaś do domu po jakimś czasie... przeprosiłaś, a potem... – Zawiesił głos, mrugając.
– Tak naprawdę nie wiem, co działo się w tamtych tygodniach. Kolejną rzeczą, którą pamiętam, jest to, że obudziłem się, a tata powiedział






