Kylan
Gdy tylko skończyłem mówić, stół wypełnił się zdezorientowanymi twarzami. Nikt nie odezwał się od razu.
Sora i Lian marszczyły brwi, patrząc na siebie, jakby próbowały to zrozumieć. Trinity i Dylan gapili się na mnie, jakbym zwariował, a Nate zachichotał, jakby to był powód do śmiechu.
– Więc… chcesz powiedzieć – zmarszczył brwi – że twój brat, z którym mamy jutro walczyć, śpi?
– Tak – odpow






