Violet
Nie potrafiłam zebrać myśli.
Mój umysł całkowicie zdrętwiał, gdy patrzyłam, jak strażnicy odciągają Nate'a, wykręcając mu ręce do tyłu. Kaelis pobiegła za nimi, odpychając strażników i krzycząc, by go puścili.
Tymczasem w mojej głowie wciąż powtarzały się te słowa.
Nielojalność wobec korony...
Nielegalne użycie Lunaris...
Brutalne morderstwo Chrystal...
Morderstwo?
To nie mogło się dziać na






