Violet
Siedziałam na łóżku z zamkniętymi oczami, próbując odnaleźć drogę do Zasłony. Plan Kylana był świetny, ale nawiązanie połączenia z jedynym miejscem, którego kazano ci unikać, a nawet o nim nie myśleć, było łatwiejsze w teorii niż w praktyce.
Chociaż już wcześniej łączyłam się z Zasłoną, nigdy nie stało się to z mojej własnej woli. Tym razem tak miało być, i czułam tę presję.
Mimo to wiedzia






