Violet
– Ale...
– Też tak myśleliśmy! – Uśmiech Alarica się poszerzył. – Po tych wszystkich latach? – dokończył.
– Myślałam...
– Widzieliśmy wszystko – powiedział, przerywając mi i zaczynając gestykulować. – Tak bardzo walczyliśmy, by to wszystko utrzymać w ryzach, i w pewnym momencie niemal całkowicie to straciliśmy, ale potem...
Wskazał na mnie teatralnym gestem, a jego oczy iskrzyły z ekscytacj






