Violet
Minęły minuty, ale niewiele się zmieniło, a nie mając dokąd pójść, mogłam od razu stwierdzić, że będzie to długa noc. Od jakiegoś czasu omiatałam wzrokiem pokój, jakby pudełko miało się nagle po prostu pojawić.
To były złe wieści.
Bardzo złe.
Mój wzrok przeniósł się na Kylana opierającego się o ścianę. Prawdopodobnie myślał nad naszym kolejnym ruchem, ale jeśli król rzucał tymi oskarżeniami






