Anne z nienawiścią przygryzła dolną wargę.
Gdy ją puściła, pozostały na niej ślady zębów. Spojrzała na niego oskarżycielsko załzawionymi oczami. "Dlaczego musisz mi to robić? Nigdy nie zrobiłam nic złego! Nawet jeśli chcesz mnie torturować, to czy już nie wystarczy? Kiedy wreszcie dasz mi spokój? Wszystko, czego pragnę, to stąd odejść, i to jak najdalej!"
Im więcej mówiła, tym bardziej nie potrafi






