— Anne, przestań już grać! Z takimi umiejętnościami aktorskimi powinnaś trafić do show-biznesu! — zakpiła Zelda.
Policjant zapytał: — Jest pani bardzo blada! Czy źle się pani czuje?
— Przeżyłam wstrząs, kiedy wylała na mnie tę zimną wodę. Proszę, pozwólcie mi przez chwilę posiedzieć w kucki...
Anne zsunęła się z krzesła i przykucnęła na podłodze, czując się odrobinę bardziej komfortowo niż wcześni






