Tommy miał na sobie prosty garnitur; wyglądał swobodnie i obojętnie, a jednocześnie spoglądał na nią z dziwnym wyrazem twarzy.
Anne odwróciła wzrok.
To nie był już ten łagodny Tommy, którego znała.
Prawdopodobnie wyjdzie po wręczeniu prezentów starszemu panu Marwoodowi.
Oczywiście to Sarah przygotowała dla niej ten prezent.
Anne naprawdę nie była w stanie wymyślić wartościowego podarunku, który pa






