Anne wróciła do domu, wzięła prysznic i przebrała się. Potem wyszła na balkon i zauważyła, że Tommy już odjechał.
Później Anne pojechała do szkoły dzieci, co robiła rzadko. A dokładniej, prawie nigdy, co było okropne. Bez względu na to, jak zapracowani bywali rodzice, wciąż odwiedzali szkołę swoich dzieci. Gdyby nie pojawiała się tam od czasu do czasu, byłoby to niesprawiedliwe wobec trójki maluc






