Toby wszedł do pokoju Bailey, kiwając głową pielęgniarce, gdy ta go powitała. Nie miał dziś najmniejszej ochoty na rozmowę.
— Jest tu kilka tabletek, które powinna zażyć. Ale tak jak powiedział lekarz, ma niewiele obrażeń fizycznych, a wręcz prawie wcale. Cokolwiek sprawiło, że zemdlała, musi mieć podłoże psychologiczne. W zależności od tego, jak zareaguje po przebudzeniu, być może będzie musiała






