– Brunch gotowy, chodźcie zjeść – ogłosiła Dottie Toby'emu, który przebywał w salonie, czytając jakieś artykuły na swoim laptopie.
Zaraz za nią pojawił się Gary z talerzami, nakrywając do stołu. Bailey zjadła już resztki z rana, nie mogąc doczekać się świeżego posiłku, i poszła się zdrzemnąć.
Z nutką goryczy Toby wywnioskował, że planowała zjeść swoją porcję późnym wieczorem z Rexem, kiedy ten wró






