Po kąpieli w wannie Jenny wytarła się i założyła luźne, ale grube ubranie, które pożyczyła jej żona Moajiego. Było idealne do spania i stanowiło ochronę przed klimatyzacją, którą Rex ustawił na pełną moc w salonie.
Leniwie zastanawiała się, co Bailey i Toby robili w tym pokoju, w którym ich wyczuła. Ta myśl przywołała wspomnienia z jej interakcji z Lady Meeną, a zwłaszcza tę część, w której musiał






