Dźwięk dzwoniącego telefonu Bailey wyrwał ją ze snu. Półprzytomnie wyplątała się z miejsca, gdzie leżała oparta o śpiące ciało Toby'ego, i podniosła telefon. Blask jasnego ekranu we wciąż ciemnym pokoju hotelowym na moment oślepił ją, nie pozwalając sprawdzić, kto dzwoni.
"Halo?"
Bailey ziewnęła szeroko, zanim zdołała odpowiedzieć. "Cześć" – przywitała się, wciąż zaspana. Kątem oka zobaczyła, że T






