Pamiętała, jak Sebastian po raz pierwszy przekroczył prędkość. Zobaczyła policję drogową z daleka i gorączkowo poprosiła go, aby zwolnił. Jednak Sebastian tylko się uśmiechnął, po czym przyspieszył i arogancko przejechał tuż przed nosem policjantów.
Jednakże po tym nic się nie wydarzyło.
Wtedy Sebastian powiedział jej, że nikt nie odważyłby się zatrzymać jego samochodu ze względu na numer rejestra






