– Tak... Właśnie dlatego się pokłóciliśmy. Pani prezes, jeśli chce mnie pani winić, proszę bardzo. Jestem gotowa wziąć na siebie pełną odpowiedzialność – powiedziała Georgie Clementine.
– Wiem, że obrażenie Freda Thomsona nie było dobrym pomysłem... Ma silne plecy, ale ja... po prostu nie mogłam się powstrzymać – dodała Georgie.
– Dlaczego miałabym cię winić, skoro nie zrobiłaś absolutnie nic złeg






