Fred Thomson, nie wyjmując wykałaczki z ust, podszedł do niej. Jedną ręką chwycił ją za podbródek: – To ja powinienem o to zapytać, panno Xylo. Co ty właściwie próbujesz teraz zrobić? Mój telefon został wczoraj zhakowany i odkryłem, że tym hakerem byłaś ty...
Xyla Quest zamarła na te słowa.
Zupełnie nie spodziewała się, że podczas włamywania się do jego telefonu można ją było wykryć.
Pół biedy, że






