Na twarzy Noaha Smitha wykwitł szeroki uśmiech, a w kącikach jego ust zarysowały się urocze dołeczki. – Świetnie to słyszeć. Po drodze kupiłem mały prezent. Mam nadzieję, że ci się spodoba...
– Dziękuję, są piękne. Bardzo mi się podobają – odpowiedziała z zachwytem Xyla, przyglądając się pięknu szkarłatnego bukietu.
Na ziemi nie było ani jednej kobiety, która potrafiłaby oprzeć się urokowi kwiatów






