"Felix!" Elio krzyknął, gdy drzwi frontowe otworzyły się z hukiem.
Utraciliśmy część ich ponownego spotkania, ponieważ Felix wpadł do środka i obejmowali się, śmiejąc i płacząc jednocześnie, zanim dołączyliśmy do nich przy drzwiach wejściowych. Marlo stała z boku, wyglądając jak zwykle, z małym wybrzuszeniem na brzuchu widocznym pod koszulą.
"Ryder," powiedział Elio wzruszony, gdy również mnie obj






