Megan nie odezwała się do mnie słowem przez ostatnie trzy godziny, od czasu rewelacji Felixa na temat Avy. Gdyby to nie on prowadził samochód, pobiłbym go tak, że ledwo by uszedł z życiem. Nikt z nas nie powiedział słowa przez ostatnie dwie godziny. Megan mnie ignorowała, a Felix nie mógł nawet na mnie spojrzeć.
– Jesteś dupkiem – powiedziałem do Felixa.
– Wiem, stary, przepraszam, myślałem, że on






