"Dzień dobry," powiedziałem do Novy, wchodząc do kuchni dwa dni później.
"Wszystko w porządku? Zazwyczaj wstajesz dużo wcześniej," powiedziała z uśmiechem, gdy pocałowałem ją w policzek.
"Późna noc," odparłem i usiadłem, gdy zaczęła robić więcej kawy.
"Rozmawiałeś z Lucą?" zapytała mnie.
"Będzie tu w porze lunchu," powiedziałem, a ona uśmiechnęła się jeszcze szerzej. "Może potrwać kilka dni, zanim






