Im dłużej o tym myślałem, tym bardziej sensowne wydawało się, że to małżeństwo zostało zaaranżowane, choć nie miałem na to dowodów. Król jasno dał do zrozumienia, że pragnie tego związku, a nawet Maya zasugerowała to poprzedniej nocy.
Echo był rozdarty, ponieważ dowody na to, co zrobiłem, były. Byłem na siebie zły, że znalazłem się w takiej sytuacji, ale wspomnienia powoli wracały. Pamiętałem, jak






