Sen mnie omijał przez dłuższą chwilę, a gdy w końcu zasnąłem, wydawało mi się, że dopiero co zamknąłem oczy, gdy obudził mnie przenikliwy dźwięk mojego prywatnego telefonu. Nie zadałem sobie nawet trudu otwierania oczu, odbierając. "Grey."
"Właśnie wylądowałem w Bukareszcie, gdzie mnie potrzebujesz?" Uśmiechnąłem się, słysząc głos Milo. Zdawało mi się, że minęły całe tygodnie od naszej ostatniej r






