Dni mijały bez żadnych niezwykłych wydarzeń, poza tym, że Ally zasnęła ponownie w domu Chandry, ale Hunter zdecydował się zostać ze mną. Tamten dzień umocnił naszą relację, kiedy on myślał, że mnie straci, a ja myślałam, że stracę jego.
Ledwie spałam przez te pierwsze kilka nocy, siedząc na kanapie i obserwując Huntera śpiącego na rozkładanej sofie. Jego smok jeszcze się od niego nie oddzielił, al






